23 marca

Scars. Przewrotny los


     Book Evening! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki "Scars. Przewrotny los" choć powiem szczerze, że spodziewałam się zupełnie czegoś innego... to czy mimo wszystko było warto po nią sięgnąć?



     Ostatnio trafiam na powieści, gdzie motywem przewodnim są motywy z bajek Disney'a. Tutaj mamy nawiązanie do Pięknej i Bestii, ale nie takie typowe i nie na zasadzie: skopiuj, wklej, zmień na czasy nowocześniejsze i będzie super. Nie, na szczęście tutaj było inaczej.

     Zobaczcie opis wydawcy:

     "To nie historia o pięknej, która ratuje bestię od klątwy swoją dobrocią i swoim poświęceniem. To historia o dwojgu ludzi, dla których liczy się tylko tu i teraz. Bawią się swoimi drogimi zabawkami. Imprezują.
      Co się stanie, gdy to się skończy?
Mówili o nim Bestia. Nie dlatego, że ludzie się go bali. Nie dlatego, że był niepokonany. Nie dlatego, że miał władzę.
      Bestią stał się dlatego, że był próżny. Zachłanny, zarozumiały i frywolny. Życie było dla niego tylko szeregiem imprez, pijaństwa i przygód na jedną noc. Ranił wszystkich dookoła, rodzinę, znajomych i praktycznie, każdego kto stanął na jego drodze. Liczył się tylko on i jego wygoda. Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy, a karma to wyjątkowo sprawiedliwa suka."

     Poznajemy w trakcie przygody z tą opowieścią Alicję, dziewczynę, która imprezuje, nie stroni od alkoholu i ma podejście na zasadzie rodzice przecież pomogą. Do czasu... dziewczyna powoduje paskudny wypadek samochodowy pod wpływem alkoholu i kończy się gwiazdorzenie.

     Po drugiej stronie mamy faceta, a jakże! Victor jest bogatym chłopakiem, zarozumiałym, ma dosłownie wszystko. To wszystko psuje się w momencie, kiedy ulega wypadkowi... i w ten sposób te dwie osoby, które życie wręcz potraktowało niczym karma, trafiają na siebie właśnie w ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie ona odpracowuje karę, on ma stanąć na nogi po wypadku. Co z tego będzie? Co ukrywa dziewczyna przed Victorem? O tym musicie się przekonać sami!

     W tej książce znalazłam coś innego, motyw, który jest odskocznią od wszystkich powieści, gdzie on jest bogaty, przystojny, wspaniały, a ona zahukana, szara, biedna myszka. tutaj Autorka nareszcie pokazała, że inaczej jeszcze nie znaczy gorzej. Coś innego, często wyjątkowego, jest o wiele ciekawsze. Do tego Marzena Miłek pisze zwięźle i na temat, nie szuka poklasku w scenach erotycznych, ostatnio popularnych jak ciepłe bułeczki. Nie ma mafii, która również ostatnio przewija się absolutnie wszędzie.

     Jak dla mnie to powiew świeżości na polskim rynku książki, a to przecież dopiero debiut! Mam nadzieję, że Autorka już pisze kolejne historie, bo jeśli będą tak świetnie napisane, to ja będę sięgać po każdą jedną 😊

     Moim zdaniem to udany debiut literacki, gratuluję zarówno Autorce, jak i Wydawnictwu WAS POS. Ode mnie 8/10 🌟

    
     Wydawnictwu WAS POS ogromnie dziękuję za egzemplarz recenzencki!




Zapisuję oczywiście na liście przeczytanych książek w Olimpiadzie Czytelniczej 💗

www.posredniczka-ksiazek.pl/2020/03/olimpiada-czytelnicza-2020-podsumowanie.html?fbclid=IwAR0rRUGyrf76_bJlkYUGJ3P7lH1bSxBXFAHzDwpshe1LcUHUqgSbvWZaGmo




12 komentarzy:

  1. To zdecydowanie powiew świeżości wśród polskich obyczajówek. Z chęcią przeczytam.

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zachęciłaś mnie do poznania tego debiutu. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, a już się zakochałam <3 Muszę jak najszybciej sięgnąć po tą pozycję <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi fajnie, jak będę miała okazję, to czemu by nie. Chociaż tajemnicy bohaterki już się chyba domyśliłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, jeśli autor potrafi coś oklepanego przedstawić w oryginalny sposób - zawsze na plus.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm nie wiem, na razie nie mam jej w planach

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie ten tytuł do siebie nie przekonuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chodzi za mną ten tytuł. 😊 Brzmi ciekawie, chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna mam ochotę przeczytać tą książkę !

    OdpowiedzUsuń
  10. Biorę w ciemno i coś mi się wydaje, że polubię się z ładnym panem na okładce <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za tego typu książkami, ale ta naprawdę mnie zainteresowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że mogłabym przeczytać tę historię :) Wydaje się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2019 Wystukane recenzje