09 lipca

Nasz stronniczy optymizm


       Sięgacie czasami po książki, które są oparte na badaniach, opowiadają nam o nas samych, a nawet powodują, że zastanawiacie się czy dobrze w życiu postępujecie? No to powiem Wam, że to może być coś dla Was. Chodźcie dalej, opowiem co i jak!    

       "Nasz stronniczy optymizm" był dla mnie tak zaskakującą propozycją do przeczytania i zrecenzowania, że rzuciłam się na nią niemal od razu, bez kolejki, bez stosiku hańby, ot po prostu, natychmiast. Dlaczego? Już mówię.

       Dr Tali Sharat to badaczka neuronauki, a jednocześnie, co bardzo ciekawe ma doktorat z neurologii, a także psychologii. To mieszanka, przy której można się śmiało spodziewać, że taka książka będzie bardzo mądrze napisana i nie będzie czytelnika nudzić.

       W tej niepozornej książce Autorka przekonuje, że mimo wszystko lepiej być w życiu optymistą, patrzeć przez różowe okulary niż pesymistą. W sumie całkiem logiczne podejście, ileż można się zadręczać paskudnymi myślami, prawda?

       Jak się tak zastanowić, to kiedy patrzymy na świat pozytywnie, mamy lepsze samopoczucie i wszystko nam przychodzi łatwiej dopóki coś nie pójdzie nie po naszej myśli... no właśnie. Czy z automatu taka osoba ma skłonność do depresji przez jedno niepowodzenie? Może lepiej patrzeć na wszystko tak, jakby miało się nie udać i być pozytywnie zaskoczonym i zadowolonym?

       Z tej książki dowiecie się wielu rzeczy, choć nie traktowałabym jej jako poradnik, ale raczej coś nad czym można się uśmiechnąć, dowiedzieć się ciekawostek związanych z naszą psychiką. Bo ktoś wie dlaczego z utęsknieniem czekamy na piątkowe popołudnie, kiedy to zaczyna się dla wielu osób weekend, a nienawidzimy poniedziałkowych poranków? Tego się dowiecie z tej lektury!

       Polecam, serio :) bo warto czasami się zastanowić co nas określa od takiej strony typowo naukowej a Wydawnictwu Amber dziękuję za możliwość przeczytania ciekawej książki, zupełnie innej niż te, po które sięgam na co dzień.


2 komentarze:

  1. Na tego typu publikację, muszą mieć idealne nastrój. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię popularnonaukowe ciekawostki z różnych dziedzin, choć najbardziej z tych, do których mi najbliżej pod względem zainteresowań. ;) Na tę książkę jednak nie dam się namówić. Śmierdzi mi poradnikiem, choć napisałaś, że raczej nie tędy droga. Jakoś koncepcja psychiki i psychologii na wesoło nie całkiem do mnie trafia. Z tej półki wolę chyba bardziej naukowe pozycje.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2019 Wystukane recenzje