29 września

Oczy wilka


      Hej, hej! "Oczy wilka" dzisiaj na tapecie. Chodźcie dalej, opowiem co i jak!     


     Ta książka była już wydana, ale tym razem to Wydawnictwo Kobiece wznowiło całą serię więc jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to  ma okazję zakupić w nowym, pięknym wydaniu. Ale czy warto?

     Poznajemy dwoje bohaterów. Lenę, która przeprowadza się z Katowic do maleńkiej miejscowości o nazwie Głębia i Artura, na którego wpada przypadkiem wspomniana wyżej Lena. Okazuje się, że mężczyzna ma oczy bardzo niezwykłe, o odcieniu błękitu, który niesamowicie przyciąga. Natomiast Lena chce zacząć żyć na nowo, zacząć nową pracę i życie. Wstęp do taniego romansu?

     Książka ta miała być romansem, erotykiem, thrillerem? W sumie nie do końca potrafię się w niej odnaleźć. Z jednej strony mam poczucie, że miała to być lekka, typowo kobieca powieść, a z drugiej jest jakaś tajemnica, niepokój, który w zasadzie towarzyszy raczej czytelnikom dreszczowców. Być może te mieszane uczucia biorą się stąd, że to nie jest moje pierwsze spotkanie z tą Autorką, ale pierwsze jeśli chodzi o romans. Do tej pory sięgałam po jej twórczość domestic noir i tam faktycznie pokazała, na co ją stać. A tu? To jest o wiele za dużo wszystkiego.

     Ogromnym plusem jest to, że fabuła nie frunie ku ostremu erotykowi, a właśnie jest nieco nietypowa, ale mimo wszystko nie znalazłam w niej tego, czego oczekiwałam. Po raz kolejny powielony schemat bogatego, przystojnego faceta i szarej, biednej myszki. Jestem po prostu na nie.

     Wiele scen jest bardzo mocno naciągane, widać, że wymyślane jak by na siłę. Poza tym szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Męczyłam tę książkę bardzo długo i żałuję, że się skusiłam. Tak, jak lubię Alicję Sinicką, tak ta książka to jedna, wielka pomyłka. Mam nadzieję, że nie postanowi wrócić do takiego typu literatury.

      Wydawnictwu Kobiece dziękuję za egzemplarz. Było warto spróbować, aby się przekonać, że nie debiut świadczy o Autorze. Alicja Sinicka naprawdę bardzo mocno się rozwinęła pisarsko i w tej chwili wydaje świetne książki.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2019 Wystukane recenzje