20 listopada

Billie Eilish. Droga do gwiazd. Nieoficjalna biografia.


      Hej, hej! Sięgacie czasami po biografie, autobiografie? Dziś o Billie Eilish!     

     Zapytałam, czy sięgacie po biografie. Ja tak. Dość rzadko i osoba, o której jest napisana książka musi mnie ciekawić lub na przykład fascynować. Tak jest w sumie z Billie Eilish. Młodziutka piosenkarka, która furorę robi swoimi dziwnymi teledyskami, mocnymi utworami, a do tego świetną muzyką do Bonda. Nie ciekawi Was jak to wszystko osiągnęła i czego teraz pragnie?


     Zobaczcie opis Wydawcy:

     "BILLIE EILISH to fenomen. Do osiemnastego roku życia zdobyła aż pięć statuetek Grammy. Jej utworów nie da się jednoznacznie sklasyfikować. Buntownicza osobowość odzwierciedla ducha całego pokolenia, a urzekający głos, dojmująco szczere teksty i ekscentryczne teledyski fascynują.

      To opowieść o ikonie pokolenia Z, której historia rozpoczyna się od śpiewania w zaciszu własnego domu i rozwija się w zawrotnym tempie. To opowieść o dziewczynie, która – podążając za głosem serca – odkrywa, że miliony ludzi czują to samo co ona. To opowieść o artystycznej duszy, która nie daje się ograniczać.

      Poznaj kulisy powstania hitów od Ocean Eyes po Bad Guy, napisanych i nagranych wspólnie z bratem Finneasem. Odkryj, co sprawia, że Billie Eilish to najbardziej niezwykła nastolatka na świecie."

 

     Czy uważam, że to książka, po którą warto sięgnąć? Tak. To historia dziewczyny, która została zauważona, po czym ekstremalnie szybko zrobiła karierę i to nie jest tylko opowieść dla fanów bo jest bardzo, ale to bardzo ciekawa.

     Wiedzieliście na przykład, że główna bohaterka tej książki choruje na zespół Touretta? Ja nie i było to dla mnie odkrycie, ciekawostka. Jak widać, nie choroba definiuje człowieka i można zrobić karierę, a nawet nagrywać piosenki do jednych z najpopularniejszych filmów na świecie. Sama Billie mówi, że nagranie do Bonda było jej marzeniem. Sięgnęła po nie i je spełniła.

     Dowiecie się również z tej książki, że Eilish miała nauczanie domowe, a więc gdzieś tam ograniczone kontakty z rówieśnikami. Takich ciekawostek jest mnóstwo w tej książce oprawionej w zieloną, rażącą po oczach okładkę.

     Ostatnim plusem, ale nie mniej ważnym, przynajmniej dla mnie jest to, że treść nie ciągnie się jak flaki z olejem i nie czytamy o każdym potknięciu, czy pocałunku dziewczyny. Treść nie jest na siłę wyciągana, a przez to czyta się z jeszcze większym zainteresowaniem.

     Polecam! To jedna z lepszych biografii, jakie czytałam.

     Wydawnictwu Burda bardzo dziękuję za egzemplarz.



2 komentarze:

  1. Nie czytałam. Być może po nią sięgnę. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie przeczytam. Mimo że Billie jest fenomenem na rynku muzycznym, niezbyt ciekawi mnie jej historia. Nie na tyle, by czytać biografię.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2019 Wystukane recenzje