21 czerwca

Laureaci Nagrody Literackiej m. st. Warszawy

 

     Book Morning! Dzisiaj o Laureatach Nagrody Literackiej m. st. Warszawy, chodźcie dalej!     


     Mam przyjemność być ambasadorką Nagrody Literackiej m. st. Warszawy w tym roku i już wczoraj wrzucałam informację na Instagram o tym, że "Tkanki miękkie" została doceniona, a jej właśnie najbardziej kibicowałam. Myślę jednak, że o każdej warto wspomnieć, po każdą sięgnąć!

     Premierę ta książka miała 14 października 2020 roku i zapewne przyciągnęła wiele osób okładką, ale dla tych, którzy jeszcze nie znają, zostawiam niżej opis wydawcy:

"Okrzyknięta jedną z najlepszych polskich książek 2020 roku według Tygodnika Polityka oraz jedną z 10 najlepszych książek 2020 roku według Książki. Magazyn do czytania.

Upadek Don Juana i bezkompromisowa rozprawa z mitem uwodziciela. „Tkanki miękkie” to nieoczywista opowieść o zwierzęcym przywiązaniu między ojcem a synem. A także o tym momencie życia, gdy ze wszystkich ważnych uczuć pozostaje obowiązek miłości wobec rodzica.

Rudzka w krótkich, ostrych jak brzytwa zdaniach kreśli pozbawiony sentymentów, pełen czarnego humoru obraz wewnętrznego rozpadu, powikłanych relacji rodzinnych, starzenia się oraz niemożności porozumienia wtedy, gdy opadają wszelkie maski."

Zwyciężyła w kategorii Proza.

 

Drugim laureatem jest  książka Radosława Jurczaka "Zakłady holenderskie", która została wyróżniona w kategorii Poezja. Premierę miała 8 grudnia 2020 roku.

    

I zostawiam Wam opis:

"Książka, która zabiera nas w kosmos i funduje nam mało optymistyczną przyszłość.

W swoim drugim tomie laureat Silesiusa 2017 sampluje naukę z popkulturą, pokoleniowy rap miksuje z żargonem programistów, a hard sci-fi przełamuje tradycyjną frazą Miłosza (lub nawet Kochanowskiego).

W posthumanistycznej wizji Jurczaka mrugają litościwie lampki ledowe i diody routerów, nad głowami podmiotów rozbitych na bajty latają drony, a wszystko zostaje wessane przez logikę algorytmów i obklejone przez "cichy, bezradny plastik". To probabilistyczne proroctwo spełnia się tu i teraz – przyjmujesz zakład?"

 

 Trzecią pozycją zwycięską jest "Którędy do Yellow Stone? Dzika podróż po parkach narodowych" autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Została wyróżniona w kategorii Literatura dziecięca, a premierę swoją świętowała 1 kwietnia 2020 roku.

    

Zostawiam dla Was opis:

"Wielka podróż przez różnorodne parki narodowe w wielkim albumie komiksowym pełnym wiedzy o świecie dzikiej przyrody.

On jest nieśmiały, ona – przebojowa. On – ogromny i ciężki, ona – mała i zwinna. Poznajcie żubra Kubę i wiewiórkę Ulę – parę przyjaciół z Puszczy Białowieskiej. Właśnie dostali tajemniczy list z Ameryki i wybierają się w wielką podróż tropami dzikiej przyrody.

Poprowadzi ich ona przez osiem niezwykłych parków narodowych w najróżniejszych zakątkach naszej planety. Od amerykańskiego Yellowstone przez Park Narodowy Grenlandii po indonezyjski Park Narodowy Komodo. Od amazońskiej puszczy przez afrykańską pustynię po chiński las bambusowy. W każdym z tych miejsc spotkają miejscowe zwierzęta, poznają ich zwyczaje i środowisko, przeżyją wiele przygód i dowiedzą się mnóstwa ciekawych rzeczy.

Co żubr ma wspólnego z bizonem?
Jak podróżuje lodowiec?
Dlaczego wilki są potrzebne?
Jak zwierzęta radzą sobie z upałem afrykańskiej pustyni, a jak – z mrozami Arktyki?
Skąd się wzięły nieloty na Nowej Zelandii?
Na czym polega noc polarna?
Dlaczego panda musi ciągle jeść?

Aleksandra i Daniel Mizielińscy są mistrzami przekazywania wiedzy w przystępny i atrakcyjny sposób. Tym razem ogrom informacji o dzikiej przyrodzie różnych kontynentów zawarli w dowcipnym i wciągającym komiksie, który płynnie przenika się z efektownymi planszami edukacyjnymi."

 

 I ostatnia, choć kolejność tu nie ma żadnego znaczenia, w kategorii Książka o tematyce warszawskiej została wyróżniona książka "Najlepsze miasto świata" autorstwa Grzegorza Piątka.

    

Premierę miała 26 lutego 2020 roku, a niżej zostawiam Wam jej opis:

"Najlepsze miasto świata

Grzegorz Piątek

O jakim mieście mowa w książce „Najlepsze miasto świata” napisanej przez Grzegorza Piątka? Podtytuł rozwieje wszelkie Twoje wątpliwości – chodzi o Warszawę. Pisarz podejmuje tematykę jej odbudowy po tym, jak niegdysiejszy Paryż Północy obrócił się w stertę gruzów po nieudanym powstaniu.

Warszawa w odbudowie 1944–1949

Oczekujesz, że „Najlepsze miasto świata” to opowieść o ruinach Warszawy i mieszkańcach mozolnie odbudowujących krok po kroku swoją stolicę? To tylko część prawdy, ponieważ Grzegorz Piątek uczynił ze swojej publikacji coś szczególnego – pasjonującą lekturę o doświadczeniach ludzkich z historią wysuwającą się na pierwszy plan.

Masz okazję poznać dzieje miasta, które pomimo otrzymania tak wielu ciosów, musiało szybko otrząsnąć się z tragedii i powrócić do żywych. Jednocześnie ludzie stanęli przed dylematem, jak nowa Warszawa ma wyglądać i komu ma właściwie służyć?

Dlaczego warto sięgnąć po „Najlepsze miasto świata”?

Zadajesz sobie pytanie, czy książka Grzegorza Piątka jest godna Twojej uwagi i czasu, jaki poświęcisz na jej przeczytanie? Jak najbardziej. To lektura, która Cię zainteresuje. Napisana została ona bogatym językiem, a pisarz pokusił się o przedstawienie różnych punktów widzenia na zrujnowaną stolicę. Dowiesz się, jak postrzegali jej odbudowę decydenci, a jak przeciętni ludzie, którzy niczego więcej nie oczekiwali po wojnie, jak świętego spokoju."

 

      Same wspaniałości, po które warto sięgnąć i które zdecydowanie są warte uwagi każdego czytelnika, polecam!

2 komentarze:

Copyright © 2019 Wystukane recenzje