10 lutego

Kapsuła


     Hej, hej! Dzisiaj przychodzę z książką od Wydawnictwa Zysk i S-ka, zapraszam dalej!     


     Macie swoich ulubionych autorów? O co ja pytam, na pewno macie! U mnie lista jest długa i oczywiście mam też swoją topkę, ale jedno mnie cieszy, a mianowicie to, że coraz więcej mam na liście polskich autorów. I to tych kryminalnych! Bo wiecie, my potrafimy w mroczne, przepełnione gęstą atmosferą opowieści...

     Wojciech Wójcik stworzył już kilkanaście powieści kryminalnych. Osobiście znam prawie wszystkie i z chęcią sięgam po każdą kolejną by sprawdzić jak rozwija swój warsztat i jaką ciekawą zagadkę znów wymyślił dla czytelników. A, że dodatkowo są to dość obszerne tomiszcza, to ja już w ogóle jestem kupiona.

     "Kapsuła" wybrzmiewa w tekście jako kapsuła czasu i ma kluczowe znaczenie podczas obchodów czterdziestolecia szkoły. Takie imprezy to albo pole do popisu, wzruszające wspomnienia, albo... no właśnie, jeden, wielki chaos. W tym przypadku to to drugie, bo od krążących plotek, przez nagie zdjęcie nauczycielki, pożar, aż do znikającej uczennicy. I to wszystko w gęstej atmosferze tajemnic, bo każdy ma coś do ukrycia, jakieś przewinienia w przeszłości pozostawione.

     Wójcik potrafi budować fabułę, napięcie, akcję i kręcić czytelnikiem wokół jego własnej osi. Zagadka kryminalna zawsze jest inna, nie płynie za schematem (choć takie można odnieść wrażenie czytając jego książki jedna po drugiej). Jasne, każda powieść jest napisana tak, że od razu poznajemy styl autora, sposób narracji, ale jednak za każdym razem zaskakuje i tutaj także nie pozostawia czytelnikowi pola do przewidzenia, co się wydarzy.

     Mamy też wielu uczestników imprezy, bohaterów specyficznych, a przy tym przedstawionych tak, że przy każdym odczuwa się, że coś jest z nim nie tak. Nie jest to jednak tylko kryminał, bo zagłębiamy się w psychikę ludzką, w reakcje ludzi, którym zmienia się życie o sto osiemdziesiąt stopni w momencie gdy zostają ujawnione ich sekrety. 

     Jak już mówiłam, polscy pisarze potrafią tworzyć genialne intrygi, siać niepokój w czytelniku, a także tworzyć bohaterów  krwi i kości. Wojciech Wójcik do nich należy i udowodnił to kolejny raz. Bardzo dobrze napisana powieść dla każdego fana gatunku.

     Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Zysk i S-ka.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2019 Wystukane recenzje