Hej, hej! Dzisiaj przychodzę z książką od Wydawnictwa Copernicus Center Press, zapraszam dalej!
Czytacie literaturę faktu? Dla mnie to jedne z książek, po które chętnie sięgam by oderwać się od brutalnych kryminałów, czy kosmicznego sci-fi. I to właśnie te związane ze zwierzętami są dla mnie najciekawsze więc gdy zobaczyłam "Społeczne życie ptaków" wiedziałam, że muszę ją przeczytać.
Ptaki, jak wiele innych zwierząt potrafią zaskoczyć nie tylko wyglądem, bo przecież mamy okazję obserwować ich całe mnóstwo, od papug kolorowych, mniejszych i większych, przez sowy równie zróżnicowane, aż po wróbelki czy gołębie, które mijamy codziennie. Co w ich życiu dzieje się na co dzień?
Zapewne wiele osób widziało w telewizji programy, gdzie zapaleni obserwatorzy ptaków potrafią godzinami czekać, leżeć w błocie by zobaczyć i uchwycić na filmie czy zdjęciu bardzo rzadko spotykane gatunki. Ale kiedy oprócz różnorodności zewnętrznej zagłębimy się w to, co robią one w swoim społeczeństwie, możemy doznać lekkiego szoku. No bo czy wiedzieliście, że potrafią one tworzyć grupy międzygatunkowe? Osobiście byłam przekonana, że np. papużki trzymane razem w wielkich wolierach po prostu siebie tolerują, a okazuje się, że być może wcale tak nie jest, a wręcz tworzą swego rodzaju rodziny.
Któż by też pomyślał, że patrząc na tańce godowe wielu ptaków, gdzie samce potrafią się puszyć, pokazywać przepiękne skrzydła, kolory, czubki głów następuje... rywalizacja na późniejszym etapie, gdzie jedne osobniki podkradają partnerów innym. One wręcz ze sobą flirtują!
Oczywiście nie mogło też zabraknąć wielu informacji o Raniuszkach, które zyskały ogromną popularność w tym roku i nie bez powodu, a są to naprawdę ciekawe ptaszki. Maleńkie, leciutkie, a jednak radzą sobie doskonale także w trudnych, zimowych warunkach.
Kurczę, muszę przyznać, że ta książka to jedna z ciekawszych, jakie ostatnio zostały wydane i naprawdę napisana z wyczuciem, z całym ogromem informacji, ciekawostek, a przy tym nie ma się odczucia, że czyta się podręcznik. To pozycja dla osób interesujących się zarówno amatorsko, jak i nieco bardzie profesjonalnie ptaszkami!
Dla mnie to mistrzostwo, gdzie naprawdę tylko momentami spoglądam na ptaki, a jednak mnie niezwykle fascynują. Dowiedziałam się z niej bardzo dużo i jedyne, co mogłoby tutaj być na plus to... zdjęcia! Mnóstwo zdjęć, bo momentami trzeba sprawdzać, szukać w internecie jak konkretne gatunki wyglądają.
Recenzja powstała we współpracy z Copernicus Center Press.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz